Odszkodowania Radom

>Przejdź na stronę Kancelarii<

Przykłady spraw

Poniżej przedstawiamy przykładowe rodzaje spraw, prowadzonych przez Kancelarię Expert (sprawy autentyczne). Dane dotyczące poszkodowanych zostały zmienione.

 

SZKODY OSOBOWE  WYPADKI KOMUNIKACYJNE (ZADOŚĆUCZYNIENIA, ODSZKODOWANIA):

Robert w sierpniu 2003 r. uległ potrąceniu przez samochód osobowy, podczas przekraczania jezdni. Doznał poważnych obrażeń ciała (m. in. urazu głowy, złamania obustronnego kości łonowych i kości podudzia). Dodatkowo zniszczeniu uległ wózek inwalidzki, na którym się poruszał. Sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia. Policja ustaliła jedynie dane pojazdu, biorącego w nim udział. Rodzina P. Roberta zgłosiła się do Kancelarii Expert, ponieważ Towarzystwa Ubezpieczeniowe, do których się zgłaszali, nie chciały uznać swojej odpowiedzialności za szkodę. Kancelaria Expert ustaliła zobowiązanego do naprawienia powyższej szkody. W imieniu poszkodowanego zgłosiła powyższe zdarzenie. T.U. wypłaciło 30000 zł tytułem zadośćuczynienia za cierpienia moralne i fizyczne oraz 4000 zł. za zniszczony wózek inwalidzki. Ponieważ uznaliśmy, że przyznane zadośćuczynienie jest zbyt niskie, wystąpiliśmy o należną dopłatę, w wysokości 20000 zł. T.U. podtrzymało swoją wcześniejszą decyzję odmawiając dopłaty. W związku z powyższym sprawa została przekazana na drogę postępowania sądowego. Na jednym z pierwszym terminów T.U. zaproponowało zawarcie ugody. Poszkodowany otrzymał dopłatę w wysokości 19000 zł. i dodatkowo ustalono odpowiedzialność za dalsze, mogące wystąpić w przyszłości skutki wypadku. Sąd zasądził także zwrot kosztów procesu.

 

Syn P. Wandy, w styczniu 2004 r. uległ wypadkowi drogowemu. Doznał obrażeń w postaci złamania obu kości goleni lewej. P. Wanda zgłosiła się do Kancelarii Expert, udzielając pełnomocnictw do prowadzenia sprawy. Kancelaria Expert zgłosiła szkodę, ubezpieczycielowi, który wypłacił zadośćuczynienie w kwocie 10000 zł. odszkodowanie za zniszczoną odzież w wysokości 200 zł. Uznaliśmy, że wypłacona kwota jest niewspółmiernie niska do poniesionych obrażeń. Wystąpiliśmy z odwołaniem do T.U., które odmówiło jakiejkolwiek dopłaty. W związku z powyższym, sprawa została przekazana na drogę postępowania sądowego, gdzie syn P. Wandy, uzyskał dopłatę zadośćuczynienia w wysokości 30000 zł. oraz ustawowe odsetki, które wyniosły kilka tysięcy zł. Dodatkowo Sąd ustalił, że T.U. ponosi odpowiedzialność za skutki wypadku na przyszłość. Sąd zasądził także zwrot kosztów procesu.

 

P. Michał w kwietniu 2003 r. uległ wypadkowi drogowemu. Doznał m. in. wstrząśnienia mózgu, rany tłuczonej głowy, stłuczenia klatki piersiowej. T.U. wypłaciło mu 6000 zł zadośćuczynienia. Ponieważ P. Michał, nie korzystał z powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego, za pobyt w szpitalu musiał zapłacić „z własnej kieszeni”, ponad 4000 zł. T.U. odmówiło pokrycia tych kosztów. Poszkodowany, bezskutecznie odwoływał się od decyzji ubezpieczyciela, żądając podwyższenia zadośćuczynienia i wypłaty odszkodowania z tytułu kosztów poniesionych w szpitalu. W związku z powyższym, poszkodowany zgłosił się do Kancelarii Expert, która wystąpiła w jego imieniu z roszczeniami. T.U. odmówiło dopłaty zadośćuczynienia i odszkodowania za poniesione koszty leczenia. Sprawa została przekazana na drogę postępowania sądowego. Na jednym z pierwszych terminów, doszło do zawarcia ugody. Poszkodowany otrzymał dopłatę w wysokości 7500 zł.

 

P. Monika w maju 2002 r. uległa wypadkowi drogowemu, jako pasażerka pojazdu. Doznała obrażeń w postaci złamania kości łonowej i stłuczenia głowy. Zgłosiła szkodę ubezpieczycielowi, który wypłacił zadośćuczynienie w wysokości 8000 zł. Poszkodowana nie zgodziła się z tak niską wypłatą. Bezskutecznie odwoływała się od decyzji ubezpieczyciela. Widząc własną bezradność, przekazała sprawę Kancelarii Expert, która wystąpiła z odwołaniem od decyzji. Na skutek działań Kancelarii Expert T.U. zaproponowało ugodę, dopłacając poszkodowanej odszkodowanie w wysokości 13000 zł.

 

P. Radosław w sierpniu 2002 r. uległ wypadkowi komunikacyjnemu, doznając obrażeń złamania nosa i uszkodzenia zębów. T.U. wypłaciło mu 7000 zł. zadośćuczynienia oraz 160 zł. odszkodowania za usługę stomatologiczną. P. Radosław nie posiadał ubezpieczenia zdrowotnego. W związku z powyższym, nie mógł wykonać bezpłatnego leczenia doznanych obrażeń. T.U. odmówiło zapłaty za prywatne leczenie. W związku z powyższym, P. Radosław zgłosił się do Kancelarii Expert. Kancelaria Expert odwołała się od decyzji ubezpieczyciela, uzyskując dopłatę zadośćuczynienia w kwocie 3000 zł. odszkodowania na wykonanie implantów zębowych w wysokości 4000 zł. T.U. odmówiło pozostałych roszczeń zgłoszonych przez Kancelarię. Poszkodowany nie chciał prowadzić sprawy w Sądzie, gdyż obawiał się, że nie wygra sprawy. W związku z powyższym Kancelaria Expert, zaproponowała mu, że poprowadzi powyższą sprawę, na własny koszt, a co za tym idzie, na własne ryzyko. Na jednym z pierwszych terminów sądowych doszło do zawarcia ugody. T.U. wypłaciło dodatkowo około 8000 zł.

 

P. Nikodem w październiku 2002 r. uległ poważnemu wypadkowi, jako pasażer samochodu osobowego. T.U. wypłaciło mu 42000 zł zadośćuczynienia. Poszkodowany nie zgodził się z wypłaconą kwotą i zgłosił się do Kancelarii Expert. Sprawa została przekazana na drogę postępowania sądowego. Sąd zasądził dodatkowe zadośćuczynienie w kwocie 33000 zł z ustawowymi odsetkami oraz ustalił, że T.U. ponosi odpowiedzialność na przyszłość za skutki wypadku. Sąd zasądził także zwrot kosztów procesu.

 

SZKODY OSOBOWE WYPADKI PRZY PRACY:

P. Kazimierz prowadzi własne gospodarstwo rolne. W sierpniu 2005 r. pracując przy maszynie do omłotu zboża, uległ wypadkowi, na skutek którego amputowano mu częściowo nogę. Zgłosił szkodę w KRUS, które odmówiło wypłaty odszkodowania, wskazując, iż do wypadku doszło w skutek rażącego niedbalstwa, oraz że wnioskodawca, w sposób rażący zlekceważył istniejące niebezpieczeństwo i przyczynił się do wypadku. Poszkodowany bezskutecznie odwoływał się od powyższej decyzji. Wobec braków rezultatów własnego działania, zgłosił się do Kancelarii Expert, która przeanalizowała dokumentację szkody i przekazała sprawę na drogę postępowania sądowego. Sąd zasądził poszkodowanemu ponad 21000 zł odszkodowania, a także zwrot kosztów procesu.

 

P. Gabryel w październiku 2004 r. uległ wypadkowi przy pracy. Pracował w firmie budowlanej. Doznał m. in. krwiaka zatoki czołowej i wstrząśnienia siatkówki. Po wypadku wyszło na jaw, że pracodawca, nie załatwił formalności związanych z jego zatrudnieniem, co oznaczało, że P. Gabryel nie był ubezpieczony. Rozmowy poszkodowanego z pracodawcą, odnośnie wypłaty odszkodowania nie przyniosły rezultatu. Pracodawca nie chciał wypłacić poszkodowanemu żadnego odszkodowania. P. Gabryel zgłosił się więc do Kancelarii Expert, która przekazała sprawę na drogę postępowania sądowego. Wobec podjętych przez Kancelarię działań, pracodawca zaproponował zawarcie ugody i wypłacił poszkodowanemu odszkodowanie w wysokości 15000 zł.

 

P. Karol we wrześniu 2004 r. uległ wypadkowi przy pracy. Zatrudniony był na stanowisku hydraulika. Przypadkowo zawadził nogą o instalację, przewrócił się i spadł w dół około 2 metrów. Doznał obrażeń w postaci złamania trzonu kręgów i stłuczenia mózgu. Nie wiedział gdzie zgłosić powyższą szkodę i w jaki sposób uzyskać należne odszkodowanie. W związku z powyższym zgłosił się do Kancelarii Expert, za której pośrednictwem uzyskał ponad 22000 zł odszkodowania z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

ODSZKODOWANIA KOMUNIKACYJNE ODMOWA WYPŁATY:

NIEORYGINALNE KLUCZYKI:

P. Romanowi w kwietniu 2005 r. skradziono samochód. T.U. odmówiło wypłaty odszkodowania z polisy Auto – Casco, wskazując, iż jeden z kluczyków złożonych do akt nie był oryginalny, ponadto został wyjęty z niego transponder immobilisera. Wobec własnej bezradności w postępowaniu z ubezpieczycielem, P. Roman zgłosił się do Kancelarii Expert, która przeanalizowała dokumentację szkody, ustalając brak zasadności odmowy wypłaty odszkodowania. Kancelaria odwołała się od decyzji ubezpieczyciela lecz wobec braku chęci pozytywnego rozpatrzenia roszczeń, sprawę przekazała na drogę postępowania sądowego. Sąd uznał roszczenia za zasadne i zasadził dla poszkodowanego ponad 32000 zł z ustawowymi odsetkami.

 

P. Konradowi w październiku 2006 r. skradziono samochód. T.U. odmówiło wypłaty odszkodowania z tytułu ubezpieczenia Auto – Casco, twierdząc, że we wniosku ubezpieczeniowym poszkodowany podał, że posiada dwa komplety kluczy oryginalnych, co potwierdził własnoręcznym podpisem, a do akt sprawy przedłożył jeden komplet kluczy nieoryginalnych, natomiast w drugim komplecie jest jeden klucz nieoryginalny. P. Konrad odwoływał się bezskutecznie od decyzji ubezpieczyciela. Widząc swoją bezradność, przekazał sprawę do Kancelarii Expert. Kancelaria wykazała bezzasadność stanowiska zajętego przez T.U. Odwołała się od decyzji ubezpieczyciela, wskazując podstawy prawne, uzasadniające zasadność roszczeń. Po krótkim namyśle T.U. nie chcąc ryzykować przegranej w Sądzie, uznało roszczenia za zasadne i wypłaciło poszkodowanemu należne odszkodowanie. W związku z tym, że odszkodowanie zostało wypłacone po 10 miesiącach, od daty zgłoszenia szkody, a uznane odszkodowanie zostało wypłacone bezodsetek, Kancelaria Expert wystąpiła do T.U. o wypłatę należnych odsetek, które poszkodowany również uzyskał.

 

P. Michałowi w sierpniu 2003 r. skradziono samochód. T.U. odmówiło wypłaty odszkodowania, twierdząc, że w czasie trwania umowy ubezpieczenia dorobił dodatkowy klucz do pojazdu, co potwierdził specjalista z zakresu mechanoskopii i nie zwrócił go ubezpieczycielowi. W związku z powyższym T.U stwierdziło, że nie odpowiada za szkody powstałe, wskutek kradzieży pojazdu, w przypadku, gdy zatajone zostały wszystkie okoliczności powstania szkody. Poszkodowany bezskutecznie odwoływała się od decyzji ubezpieczyciela. Po 4 miesiącach zgłosił się do Kancelarii Expert, która sprawdziła zasadność odmowy. Stwierdziliśmy, że T.U. nie miało podstaw do odmowy wypłaty odszkodowania na podstawie O.W.U .A.C. Sprawa została przekazana na drogę postępowania sądowego. Sąd zasądził na rzecz P. Michała ponad 25000 zł. oraz ustawowe odsetki za zwłokęSąd zasądził także zwrot kosztów procesu.

 

P. Kamila ubezpieczyła pojazd z tytułu AC. W sierpniu 2004 r. skradziono jej pojazd. Zgłosiła szkodę w T.U. z tytułu szkody AC. T.U. odmówiło wypłaty odszkodowania, twierdząc, że dostarczony klucz do pojazdu jest kluczem dorobionym, z wykorzystaniem oryginalnego surowca oraz, że klucz ten, na długo przed kradzieżą nie był używany i nie nosi widocznych śladów o jego kopiowaniu. W związku z powyższym, na podstawie O.W.U. AC. T.U. nie odpowiada za szkodę. P. Kamila zgłosiła się do Kancelarii Expert, która zweryfikowała O.W.U. i na podstawie przekazanych przez poszkodowaną informacji, stwierdziła, że odmowa wypłaty odszkodowania jest bezzasadna. Sprawę przekazaliśmy na drogę postępowania sądowego. W trakcie procesu T.U. zaproponowało ugodę i wypłaciło odszkodowanie.

 

BRAK STEROWNIKA URUCHAMIAJĄCEGO ALARM:

P. Renacie w lipcu 2003 r. skradziono samochód. T.U. odmówiło wypłaty odszkodowania z AC, twierdząc, że poszkodowana do akt szkody nie złożyła jednego urządzenia uruchamiającego, tzw. pilota. P. Renata odwoływała się bezskutecznie od decyzji ubezpieczyciela, tracąc czas i nerwy. W marcu 2005 r. zgłosiła się do Kancelarii Expert, która przeanalizowała dokumentację szkody i stwierdziła, że odmowa wypłaty odszkodowania jest bezzasadna. Kancelaria odwołała się od decyzji ubezpieczyciela, jednakże z uwagi na długi okres jaki minął od daty szkody do chwili kiedy P. Renata przekazała Kancelarii sprawę, ubezpieczyciel podtrzymał odmowne stanowisko wypłaty. Sprawa została przekazana na drogę postępowania sądowego. Sąd uznał roszczenia za zasadne, zasądzając żądaną kwotę wraz z należnymi odsetkami.

 

P. Dorocie w marcu 2005 r. skradziono samochód. T.U. odmówiło wypłaty odszkodowania z polisy AC, twierdząc, że w trakcie postępowania likwidacyjnego poszkodowana przedłożyła dwa komplety kluczy oraz jeden sterownik do auto – alarmu, natomiast zawierając umowę ubezpieczenia we wniosku wskazała, że posiada dwa komplety kluczy oraz dwa sterowniki do auto – alarmu. Poszkodowana odwoływała się od decyzji ubezpieczyciela, twierdziła, że wniosek wypełniał agent ubezpieczeniowy i to on wpisał, że posiada dwa sterowniki, a rzeczywiście posiadała tylko jeden. T.U. podtrzymało decyzję odmowną. P. Dorota zgłosiła się do Kancelarii Expert, która uznała, że decyzja odmowna jest bezzasadna i przekazała sprawę na drogę postępowania sądowego. Sąd uznał roszczenia poszkodowanej za zasadne. Zasądził pełną kwotę odszkodowania wraz z ustawowymi odsetkami. Sąd zasądził także koszta procesowe.

 

NIETERMINOWE OPŁACENIE RATY SKŁADKI Z POLISY AC:

P. Anecie w grudniu 2006 r. skradziono samochód. T.U. telefonicznie poinformowało poszkodowaną, iż odmawia wypłaty odszkodowania z AC., twierdząc, że rata składki została opłacona po terminie określonym w polisie AC. P. Aneta zgłosiła się do Kancelarii Expert, która stwierdziła, że T.U. niezasadnie odmawia wypłaty odszkodowania. Opłacenie raty składki po terminie, nie zwalnia T.U. z odpowiedzialności za szkodę. Kancelaria na podstawie pełnomocnictwa wystąpiła do T.U. z żądaniem wypłaty odszkodowania. Ubezpieczyciel zaproponował zawarcie ugody na poziomie 15000 zł. Ponieważ kwota ta była niesatysfakcjonująca, zaproponowaliśmy odszkodowanie w wysokości 22000 zł. Ubezpieczyciel wysunął kolejną propozycję ugody w wysokości 20000 zł. Ponieważ kwota ta satysfakcjonowała poszkodowaną, została podpisana ugoda i w terminie 7 dni pieniądze zostały przekazane poszkodowanej.

 

P. Beacie w listopadzie 2005 r. skradziono samochód. T.U. odmówiło wypłaty odszkodowania z polisy AC, na podstawie O.W.U. AC, twierdząc, że w przypadku nie dokonania wpłaty składki lub jej raty w oznaczonym terminie, odpowiedzialność T.U. nie powstaje. P. Beata kilkakrotnie odwoływała się od decyzji ubezpieczyciela, który nie ustępował, podtrzymując odmowną decyzję. W związku z powyższym P. Beata zgłosiła się do Kancelarii Expert, która po przeanalizowaniu dokumentów, uznała, że odmowa jest bezzasadna. Kancelaria wezwała T.U. do wypłaty odszkodowania, podając odpowiednie podstawy prawne. T.U. uznało roszczenia i wypłaciło około 5000 zł. Ponieważ wartość pojazdu w dniu zawarcia ubezpieczenia była ustalona na kwotę ponad 8000 zł. Kancelaria wykonała opinię rzeczoznawczą, ustalając wartość pojazdu na dzień szkody, na kwotę 8300 zł. i wystąpiła z żądaniem dopłaty odszkodowania. T.U. zaproponowało ugodę w wysokości 7100 zł., na którą P. Beata wyraziła zgodę.

 

SZKODA NIE POWSTAŁA W OKOLICZNOŚCIACH PODANYCH W ZGŁOSZENIU:

P. Paweł w listopadzie 2001 r. miał kolizję drogową. Na tył jego pojazdu najechał samochód ciężarowy. Na miejscu interweniowała Policja, która uznała wyłączną winę sprawcy. Zgłosił więc szkodę w T.U. sprawcy kolizji, które po 5 miesiącach odmówiło wypłaty odszkodowania, twierdząc, żewiększość uszkodzeń jego pojazdu nie przystaje do uszkodzeń ujawnionych w pojeździe sprawcy. Poszkodowany odwoływał się od decyzji ubezpieczyciela, nie uzyskując uznania roszczenia. P. Paweł wystąpił na drogę postępowania sądowego i ustanowił pełnomocnika procesowego. W trakcie prowadzenia sprawy, po wykonaniu negatywnej dla niego opinii, przez biegłych sądowych, ustanowiony przez niego pełnomocnik procesowy, poinformował go, że nie wie jak zakwestionować tę opinię i nie widzi szans na wygraną. W związku z powyższym P. Paweł zgłosił się do Kancelarii Expert, która przeanalizowała opinie biegłych, znajdując w niej wiele wewnętrznych sprzeczności i niezgodnych ze stanem faktycznym założeń. Poszkodowany zlecił wówczas prowadzenie sprawy Kancelarii Expert, ustanawiając nowego pełnomocnika. Kancelaria wykonała symulację komputerową zdarzenia, która potwierdziła możliwość zaistnienia szkody w podanych okolicznościach, wbrew twierdzeniom biegłych sądowych. Po wielu przepychankach w Sądzie z przedstawicielem T.U., Sąd zasądził dla naszego klienta ponad 49000 zł odszkodowania z ustawowymi odsetkami. T.U. wniosło apelację od tego wyroku żądając oddalenia powództwa w całym zakresie. Sąd Apelacyjny obniżył przyznaną kwotę odszkodowania do około 32000 zł. Uważamy, że gdyby P. Paweł zgłosił się do nas od razu, sprawa zakończyłaby się dużo wcześniej i uzyskalibyśmy dla niego pełną kwotę odszkodowania. Prowadząc sprawę „po kimś” nie jesteśmy w stanie naprawić popełnionych błędów.

 

P. Joanna w styczniu 2003 r. miała kolizję drogową. Na miejscu interweniowała Policja, uznając winę kierującego samochodem P. Joanny. Zgłosiła więc szkodę w swoim T.U. z polisy AC. T.U. odmówiło wypłaty odszkodowania, twierdząc, że uszkodzenie pojazdu powstało w okolicznościach innych, niż podane w zgłoszeniu szkody. Poszkodowana zgłosiła się do Kancelarii Expert, która wykonała opinię rzeczoznawczą, potwierdzającą, że do szkody doszło w podanych okolicznościach. Wystąpiliśmy z odwołaniem do T.U., które pomimo załączonej opinii podtrzymało decyzję odmowną. Sprawa została przekazana na drogę postępowania sądowego, w trakcie którego biegły sądowy potwierdził ustalenia Kancelarii Expert. Sąd zasądził ponad 10000 zł odszkodowania oraz ustawowe odsetki za zwłokę. Sąd zasądził także zwrot kosztów procesu.

 

ODSZKODOWANIA KOMUNIKACYJNE, MAJĄTKOWE ZANIŻENIE WYPŁATY:

P. Piotr uczestniczył w czerwcu 2000 r. w kolizji drogowej. Na miejscu interweniowała Policja, która uznała sprawcą drugiego uczestnika zdarzenia. P. Piotr zgłosił szkodę w T.U. sprawcy kolizji, które po kilku miesiącach wypłaciło mu odszkodowanie w wysokości ok. 8500 zł. stosując w wyliczeniu amortyzacje części i zamienniki. Poszkodowany nie zgodził się z decyzją ubezpieczyciela, odwoływał się, proponując zawarcie ugody w wysokości 16000 zł. Ubezpieczyciel podtrzymał swoje stanowisko, odrzucając jego propozycję. P. Piotr zgłosił się do Kancelarii Expert, która odwołała się od decyzji ubezpieczyciela i przekazała sprawę na drogę postępowania sądowego. Sąd uznał roszczenia poszkodowanego i zasądził dodatkowo ponad 10000 zł. odszkodowania oraz ustawowe odsetki za zwłokę na rzecz poszkodowanego. Sąd zasądził także zwrot kosztów procesu.

 

P. Paweł w maju 2005 r. uczestniczył w kolizji drogowej. Ponieważ nie był sprawcą zdarzenia, zgłosił swoja szkodę w T.U. sprawcy, z jego OC. T.U. rozliczyło szkodę kosztorysowo i wypłaciło kwotę 7500 zł netto, bez podatku VAT. Poszkodowany zgłosił się do Kancelarii Expert, która wykonała kalkulację naprawy, z której wynikało, że należne odszkodowanie powinno wynosić ponad 15000 zł. brutto, z czego wynikało, że ubezpieczyciel zaniżył odszkodowanie o ponad 50%. Kancelaria wezwała T.U. do dopłaty, a ubezpieczyciel uznał i dopłacił kwotę około 1200 zł., twierdząc, że jego wyliczenie jest oparte o ceny części zamiennikowych oraz że bez potwierdzenia fakturami wykonania naprawy, nie zwróci należnego podatku VAT. Kancelaria nie zgodziła się z uzasadnieniem ubezpieczyciela, gdyż w przypadku szkody z OC poszkodowanemu przysługuje odszkodowanie w kwocie brutto, bez względu na to czy pojazd został naprawiony. Sprawa została przekazana na drogę postępowania sądowego. Biegły sadowy, potwierdził kwotę wyliczoną przez Kancelarię. Sąd zasądził, na rzecz poszkodowanego, pełną kwotę odszkodowania wraz z podatkiem VAT. Sąd zasądził także zwrot kosztów procesu.

 

P. Leszkowi w styczniu 2004 r. skradziono pojazd, który ubezpieczył z tytułu AC, na kwotę 48500 zł. Poszkodowany zgłosił szkodę z AC i po wielu perturbacjach, uzyskał odszkodowanie w wysokości 37000 zł. Poszkodowany nie zgodził się z wysokością odszkodowania, gdyż ubezpieczyciel przyjął składkę, od o wiele wyższej wartości rynkowej pojazdu. P. Leszek udzielił pełnomocnictw Kancelarii Expert, która zweryfikowała wycenę ubezpieczyciela i wystąpiła z wezwaniem do dopłaty, wskazując na błędy i niezasadne korekty w wycenie wykonanej przez T.U. Ubezpieczyciel uznał roszczenia częściowo, dopłacając niewielką kwotę odszkodowania. Sprawa została przekazana na drogę postępowania sądowego, gdzie biegły sądowy potwierdził, iż wartość pojazdu w dniu szkody wynosiła ponad 48000 zł. Sąd uznał roszczenie w całości, zasądzając ponad 10000 zł, ustawowe odsetki oraz zwrot kosztów procesu.

 

P. Ludwik ubezpieczył samochód z tytułu AC. W styczniu 2006 r. włamano się do jego pojazdu, skradziono radio i zniszczono inne elementy. W związku z powyższym, szkoda została zgłoszona w T.U. z tytułu Auto – Casco, które przyznało odszkodowanie w wysokości około 5000 zł.Poszkodowany nie zgadzał się z kwotą przyznanego odszkodowania i zwrócił się do Kancelarii Expert o zweryfikowanie jego wysokości. Ustaliliśmy, że wysokość należnego odszkodowania zgodnie z Ogólnymi Warunkami Ubezpieczenia powinna wynosić ponad 10000 zł., co oznacza, że odszkodowanie zostało zaniżone o ponad 50%. T.U. naruszyło O.W.U. AC, ponieważ zastosowało amortyzację części w wysokości 50%, a powinno zgodne z umową 25%. Dodatkowo nie uwzględniło w swojej wycenie wszystkich uszkodzonych elementów oraz dodatkowo wyliczenie szkody zostało przeprowadzone dla innego modelu, niż pojazd poszkodowanego. Sprawa została przekazana na drogę postępowania sądowego, gdzie na jednym z pierwszych terminów T.U. zaproponowało ugodę i dopłaciło należne odszkodowanie.

 

P. Marcin ubezpieczył samochód z tytułu AC. W czerwcu 2005 r. spowodował kolizję. Jego kilkumiesięczny pojazd warty 36000 zł, uległ prawie całkowitemu zniszczeniu. Zgłosił szkodę w T.U., które wypłaciło mu około 20000 zł odszkodowania, rozliczając szkodę jako tzw. całkowitą. P. Marcin nie zgodził się z wysokością wypłaconego odszkodowania i zgłosił się do Kancelarii Expert, która wykonała opinie rzeczoznawczą, ustalając wysokość jego szkody na około 30000 zł. Wystąpiliśmy z wezwaniem do T.U. o dopłatę należnego odszkodowania. T.U. dopłaciło ponad 4500 zł. Reszty należnego odszkodowania dochodziliśmy na drodze postępowania sądowego. P. Marcin uzyskał całą należną mu kwotę.

 

BŁĄD AGENTA ODMOWA WYPŁATY:

P. Mariusz był właścicielem pojazdu, wyprodukowanego w krajach Ameryki Północnej. Nabył go na kredyt, spłacając miesięczne raty. Zobligowany był do zawarcia umowy ubezpieczenia Auto Casco. Zgłosił się więc do agenta ubezpieczeniowego, z kompletem dokumentów z kraju pochodzenia pojazdu. Agent zaproponował mu wariant ubezpieczeniowy, na który wyraził zgodę. Po kilku miesiącach, skradziono ubezpieczony pojazd, a P. Mariusz zgłosił szkodę ubezpieczycielowi, z tytułu AC. T.U. odmówiło wypłaty odszkodowania, twierdząc, że zgodnie z O.W.U. AC – ubezpieczenie nie obejmuje pojazdów wyprodukowanych w krajach Ameryki Północnej. P. Mariusz odwoływał się od decyzji, jednak bezskutecznie. Twierdził, że agent nie poinformował go o tym, że pojazd ten, pomimo ubezpieczenia, i tak nie będzie podlegał ochronie ubezpieczeniowej. T.U. podtrzymało odmowę wypłaty odszkodowania. Poszkodowany zgłosił się do Kancelarii Expert, która zweryfikowała O.W.U. AC. i na podstawie przedstawionej dokumentacji, stwierdziła, że odmowa wypłaty odszkodowania jest bezzasadna. W między czasie T.U. przekazem pocztowym, przesłało P. Mariuszowi, zwrot opłaconej składki ubezpieczeniowej. Kancelaria działając na podstawie pełnomocnictwa, wystąpiła do T.U., z wezwaniem do wypłaty odszkodowania podając podstawy prawne. T.U. uznało nasze roszczenia i wypłaciło pełną kwotę odszkodowania.

 

NIEJASNE SFORMUŁOWANIE O.W.U. AC. – ODMOWA WYPŁATY:

P. Piotr ubezpieczył swój samochód z tytułu AC. W lutym 2005 r. skradziono mu wkłady lusterek zewnętrznych i zarysowano nadwozie. P. Piotr zgłosił szkodę w T.U. z polisy AC i otrzymał odmowę wypłaty odszkodowania. W odmowie wskazano, że zgodnie z O.W.U., jest zobowiązany do niezwłocznego powiadomienia Policji, w wypadku powstałym w okolicznościach, nasuwających przypuszczenie, że zostało popełnione przestępstwo. Poszkodowany zgłosił ten fakt na Policję, ale prawie miesiąc po zaistnieniu zdarzenia. W związku z odmową wypłaty odszkodowania P. Piotr zgłosił się do Kancelarii Expert, która zweryfikowała treść O.W.U., uznając ją za niejasną i budzącą wątpliwości interpretacyjne. To na profesjonaliście, w tym przypadku T.U., ciąży obowiązek, precyzyjnego formułowania warunków ubezpieczenia i kwestie te nie mogą obciążać ubezpieczonego.Sprawa została przekazana na drogę postępowania sądowego. Sąd uznał roszczenia poszkodowanego, zasądzając należne odszkodowanie oraz odsetki za zwłokę w wypłacie.

 

ROSZCZENIE Z TYTUŁU WYNAJMU SAMOCHODU ZASTĘPCZEGO:

P. Mateusz jest właścicielem samochodu osobowego, którym dojeżdżał do pracy z miejsca swojego zamieszkania. W czerwcu 2006 r. doszło do uszkodzenia jego pojazdu, z winy drugiego uczestnika kolizji. P. Mateusz zgłosił szkodę w T.U. sprawcy, z jego OC. T.U. wypłaciło odszkodowanie za uszkodzenia pojazdu, ale odmówiło wypłaty za wynajem samochodu zastępczego za okres 30 dni, trwania naprawy uszkodzonego pojazdu, którym codziennie dojeżdżał do pracy. Poszkodowany zgłosił się do Kancelarii Expert, która uznała, że roszczenie P. Mateusza jest zasadne i wystąpiła do T.U. sprawcy z wezwaniem do pokrycia kosztów wynajmu. T.U. odmówiło wypłaty, więc sprawa została przekazana na drogę postępowania sądowego. Sąd uznał za zasadne żądanie zwrotu kosztów za wynajem samochodu zastępczego, zasądził odszkodowanie w całości, ustawowe odsetki. Ponadto kosztami procesu obciążył T.U.

 

P. Patryk jest właścicielem gospodarstwa rolnego. Dojeżdżał do niego, prywatnym samochodem osobowym. W sierpniu 2001 r. doszło do szkody komunikacyjnej, z winy drugiego sprawcy kolizji. P. Patryk zgłosił szkodę w T.U. z OC sprawcy i wynajął samochód zastępczy. T.U. przedłużało likwidację szkody, która trwała 73 dni. W związku z powyższym poszkodowany wystąpił o zwrot kosztów wynajmu samochodu zastępczego, która opiewała na ponad 6000 zł. T.U odmówiło wypłaty odszkodowania. Poszkodowany zgłosił się do Kancelarii Expert, która wystąpiła z wezwaniem do pokrycia poniesionych kosztów. T.U. zaproponowało kwotę około 900 zł. na co nie wyraziliśmy zgody. Sprawa została skierowana na drogę postępowania sądowego. Sąd zasądził ponad 6000 zł odszkodowania, odsetki oraz zwrot kosztów procesu.

 

 

PRZYCZYNIENIE DO POWSTANIA SZKODY OBNIŻENIE ODSZKODOWANIA:

P. Daniel jest właścicielem samochodu osobowego. We wrześniu 2005 r. doszło do kolizji trzech pojazdów. Na miejscu interweniowała Policja, która za wyłącznego sprawcę uznała jednego z kierujących, pozostałymi dwoma pojazdami. P. Daniel zgłosił szkodę z tytułu OC, w T.U. uznanego przez Policję, sprawcy kolizji. T.U. stwierdziło, że wypłaci tylko 50% odszkodowania, ponieważ wg ich ustaleń, współwinnym zaistnienia kolizji jest także drugi jej uczestnik, ubezpieczony w innym Towarzystwie. W związku z powyższym odesłano P. Daniela do drugiego Towarzystwa Ubezpieczeniowego, po wypłatę pozostałych 50% odszkodowania. Z drugiego T.U. poszkodowany został „odprawiony z kwitkiem”. Poinformowano go, że Policja uznała winę tylko jednego sprawcy, który nie jest ubezpieczony w ich Towarzystwie. P. Daniel był jeszcze kilkakrotnie odsyłany od jednego do drugiego T.U. Zmęczony i podenerwowany sytuacją, zgłosił się do Kancelarii Expert. Zweryfikowaliśmy przedstawione dokumenty.Wystąpiliśmy z wezwaniem do T.U., które wypłaciło juz 50% odszkodowania, podając podstawy prawne żądania. Uzyskaliśmy dla klienta, pozostałą połowę należnego odszkodowania.

 

 P. Bogusia ubezpieczyła pojazd z tytułu Auto Casco. W grudniu 2004 r. zaparkowała swój pojazd na jednym z niestrzeżonych parkingów, ponieważ „złapała gumę”. Nie umiała sobie sama z tym faktem poradzić, więc wróciła po pojazd po kilku dniach. Po powrocie stwierdziła, że samochód został zdewastowany. Zgłosiła szkodę z polisy AC. Ubezpieczyciel ustalił wysokość odszkodowania na kwotę około 7000 zł. i uznał, że poszkodowana przyczyniła się do powstania szkody, gdyż pozostawiła samochód na niestrzeżonym parkingu, przez kilka dni, co nosi znamiona rażącego niedbalstwa. Upoważnia to Towarzystwo, w świetle O.W.U. AC. Do odmowy lub obniżenia odszkodowania. T.U. wypłaciło P. Bogusi 50% wyliczonego przez siebie odszkodowania. P. Bogusia nie zgodziła się, po pierwsze z wysokością wyliczonego odszkodowania, po drugie z zarzutem przyczynienia. Odwoływała się bezskutecznie od decyzji ubezpieczyciela, po czym zgłosiła się do Kancelarii Expert. Wykonaliśmy kalkulację naprawy, z której wynikało, że fatyczna wartość szkody wynosi ponad 19000 zł., a więc ubezpieczyciel zaniżył odszkodowanie o ponad 70%. Uznaliśmy, także, że poszkodowana w żaden sposób nie przyczyniła się do zaistnienia szkody. Sprawa została przekazana na drogę postępowania sądowego. Na jednym z pierwszych terminów ubezpieczyciel zaproponował ugodę i dopłacił poszkodowanej prawie 10000 zł.

 

P. Sylwester prowadzi działalność gospodarczą. Sprzedaje wyroby skórzane. W związku z powyższym ubezpieczył się od szkód w mieniu ruchomym, w tym towarach handlowych. W lipcu 2005 r. doszło do zalania towarów handlowych, a szkoda została zgłoszona ubezpieczycielowi, który odmówił wypłaty odszkodowania zarzucając przyczynienie do powstania szkody. Poszkodowany odwoływał się od decyzji ubezpieczyciela, co nie przyniosło oczekiwanego skutku. P. Sylwester zgłosił się do Kancelarii Expert, która ustaliła, że poszkodowany w żaden sposób nie przyczynił się do powstania szkody i wystąpiła do T.U. z wezwaniem do zapłaty. Ubezpieczyciel zaproponował wypłatę 7000 zł. odszkodowania. Nie wyraziliśmy zgody na tego rodzaju propozycję, gdyż faktyczna wartość szkody wynosiła ponad 16000 zł. Zaproponowana kwotę przyjęliśmy jako kwotębezsporną, a sprawa została przekazana na drogę postępowania sądowego. Sąd uznał roszczenia za zasadne i zasądził pozostałą część odszkodowania, ustawowe odsetki za zwłokę i zwrot kosztów procesu.

 

Panowie Marcin i Wojciech prowadzą firmę transportową. Wykupili ubezpieczenie Auto Casco dla firmowego pojazdu. W trakcie jednego z kursów doszło do szkody. Na skutek zajechania drogi, kierowca ich firmowego, ciężarowego pojazdu, w celu uniknięcia kolizji, wykonał gwałtowny manewr skrętu, na skutek którego przesunął się środek ciężkości prawidłowo przewożonego towaru i doszło do zniszczenia konstrukcji naczepy. Sprawca zbiegł z miejsca kolizji. Szkoda z polisy AC została zgłoszona ubezpieczycielowi, który ustalił wysokość szkody na kwotę około 7000 zł., po czym odmówił wypłaty odszkodowania, twierdząc, że uszkodzenie wykracza poza zakres odpowiedzialności ubezpieczyciela zgodnie z O.W.U. AC gdyż poszkodowany przyczynił się do zaistnienia szkody przewożąc ładunek niewłaściwie zamocowany. Poszkodowani zgłosili się do Kancelarii Expert, która ustaliła, że odmowa wypłaty odszkodowania jest bezpodstawna. Dodatkowo ustaliliśmy faktyczną wartość szkody, na kwotę około 40000 zł.Wynikało z tego, że T.U. próbowało zaniżyć odszkodowanie o ponad 80%. Kancelaria odwołała się od decyzji ubezpieczyciela, wskazując podstawy prawne uzasadniające odpowiedzialność za powstałą szkodę. Ubezpieczyciel podtrzymał swoje stanowisko. W związku z powyższym sprawa została przekazana na drogę postępowania sądowego, w trakcie którego biegły sądowy potwierdził nasze stanowisko w sprawie. Sąd zasądził ponad 36000 zł odszkodowania oraz ponad 4000 zł odsetek i zwrot kosztów procesu.

OC PRZEWOŹNIKA ODMOWA WYPŁATY:

P. Jarosław prowadzi działalność gospodarczą, świadcząc usługi transportu międzynarodowego. W czerwcu 2003 r. na terenie Rumunii doszło do kolizji drogowej, w której uczestniczył jeden z jego pojazdów. Kierowca rumuński zajechał drogę jego pojazdowi, a następnie zbiegł z miejsca zdarzenia. Na miejsce przyjechał patrol Policji, sporządził notatkę w języku rumuńskim, którą podpisał polski kierowca, niezaznajomiony z jej treścią. P. Jarosław zgłosił szkodę z Odpowiedzialności Cywilnej przewoźnika w Międzynarodowym Transporcie Drogowym. T.U. odmówiło wypłaty odszkodowania, twierdząc, że z rumuńskiej notatki policyjnej wynika, że kierowca z powodu nadmiernej prędkości stracił kontrolę nad kierownicą i nie zmieścił się w zakręcie, zjechał na lewą stronę drogi i przewrócił się, a podpisem pod notatką policyjną, uznał, że jest sprawcą kolizji i nie kwestionował ustaleń Policji. P. Jarosław odwoływał się od decyzji ubezpieczyciela, który podtrzymał odmowę wypłaty odszkodowania. P. Jarosław zgłosił się do Kancelarii Expert, która odwołała się od decyzji T.U. i przekazała sprawę na drogę postępowania sądowego. Sąd uznał roszczenia i zasądził na rzecz poszkodowanego ponad 40000 zł. z ustawowymi odsetkami.

 

WINDYKACJA DŁUGÓW:

 P. Danuta prowadzi działalność gospodarczą. Wykonała usługę dla zleceniodawcy z Warszawy i wystawiła faktury z terminem płatności. Zleceniodawca nie uiścił należnych kwot, pomimo wezwań kierowanych przez zleceniobiorcę. P. Danuta zgłosiła się do Kancelarii Expert. Po wysłaniu jednego wezwania przed procesowego, zleceniodawca skontaktował się z P. Danutą i zapłacił za wykonaną usługę.

REKLAMACJA:

P. Artur prowadzi działalność gospodarczą. W listopadzie 2005 r. zakupił w jednym z marketów notebook. W trakcie jego instalacji zauważył, że sprzedany mu komputer nosił ślady użytkowania. Reklamował u sprzedawcy towar z tytułu rękojmi, żądając wymiany na sprzęt fabrycznie nowy. Sprzedawca dokonał wymiany. W nowo otrzymanym notebooku, po kilku dniach użytkowania, stwierdził kolejna wadę (nie sprawna nagrywarka DVD). Złożył ponowną reklamację, żądając wymiany na nowy. Dodatkowo wezwał do zwrotu kosztów poniesionych w związku z czynnościami niezbędnymi, przeprowadzonymi kilkukrotnie w związku z reklamacjami notebooka, tj. archiwizacji danych, kilkukrotnych konfiguracji wymienianych notebooków itp. oraz wynajmu notebooka zastępczego, niezbędnego do pracy, w trakcie trwania reklamacji. Sprzedawca niezgodnie z żądaniem P. Artura naprawił notebook, odmówił jego wymiany na nowy oraz pokrycia poniesionych kosztów. P. Artur nie zgodził się z tym stanowiskiem. Chciał mieć nowy, nienaprawiany sprzęt i w związku z powyższym zażądał zwrotu gotówki, i odstąpił od umowy zakupu. Sprzedawca odmówił zwrotu gotówki. P. Artur skierował więc sprawę na drogę postępowania sądowego. Sąd uznał roszczenia za zasadne, nakazał sprzedawcy zwrot gotówki za zakupiony towar oraz zasądził odszkodowanie za wszelkie poniesione koszty, związane z reklamacją oraz koszty procesu.